Dom o futurystycznej bryle zachwyca nowoczesną formą, w której dominują beton, czerń, biel i różne odcienie szarości. Monumentalna ściana salonu o długości 28 metrów została w całości przeszklona, tworząc spektakularny efekt otwarcia na otoczenie. Wnętrza utrzymane są w surowym, minimalistycznym stylu, z mocnymi akcentami w monochromatycznej kolorystyce. Wykończenia ze szczotkowanej stali i mikrocementu podkreślają industrialny charakter przestrzeni. Wzdłuż ogromnych okien zaproponowałam firany z tkaniny o gęstym splocie, które zapewniają domownikom dyskrecję bez rezygnacji z dostępu do naturalnego światła. Całość tworzy harmonijną, nowoczesną przestrzeń idealnie łączącą funkcjonalność z futurystyczną estetyką.